piątek, 16 września 2016

Szary sweter w wielkim mieście

Tym razem uparłam się - żadnej przyrody w tle. Chciałam mieć urbanistyczne klimaty, które nie będą walczyć kolorem z moim nowym swetrem. Gosia zupełnie nie miała przekonania do szarego na szarym, ale kawałek muru w miejscu zaproponowanym przeze mnie przekonał ją, że to może się udać. Potem jeszcze odkryłyśmy piękny mural, z którym powstała część zdjęć (m.in. fotka pokazana na końcu). Do tego pogoda idealnie dopisała, bo przez ok. dwie godziny pstrykania słońce uprzejmie chowało się za chmurami, a lekki wietrzyk pozwalał mi nie ugotować się w ciepły dzień w swetrze.

To mój drugi szary kardigan bez zapięcia zaprojektowany przez Hanię Maciejewską (tu poprzedni). Ponownie testowy - jak widać, mam do tego typu swetrów autorstwa Hani sporą słabość. Chyba zrozumiałą?

Dla mnie to "ucywilizowany ogoniasty", czyli sweter z luźnymi przodami w wersji trochę mniej rozpasanej. Grubsza włóczka (tutaj przydają się grubości typu sport) raczej nie tworzy zwiewnych, miękko opadających pół, choć odpowiednio dobrana nitka potrafi to do pewnego stopnia zmienić. Dlatego przody zachodzą na siebie nieznacznie. Do tego jest dobrze rozpisany reglan, przemyślane wykończenia i ozdobna prawa poła, której wzór od razu zapada w pamięć. Warto wydziergać ten model z nitki wełniano-jedwabnej: będzie ciepło, ale też nie sztywno. Ja wykorzystałam na mój sweter właśnie taką nitkę z jedwabiem, czyli chomikowanego dość długo Holsta Samarkanda (którego produkcję tymczasem zakończono, niestety). Dziergałam z podwójnej nitki, na przepisowych drutach (4 i 3,5 mm). Wzór był szczegółowo, jasno rozpisany. Polecam każdemu, bo ażur jest nietrudny do zapamiętania i sweter stanowi idealną robótkę do dziergania przy okazji (rozmowy, oglądania meczu...).

W moim nowym kardiganie lubię szczególnie: piękną linię dekoltu, wygodny reglan i niezobowiązujący styl (można nosić luzem, można związać całość paskiem lub spiąć broszką). Przy całym moim zachwycie nad wysublimowanymi, pełnymi niespodzianek zdobniczych swetrami, takie klasyki noszę najchętniej. Ten zaczęłam nosić od razu po obfotografowaniu: po złożeniu nie zajmuje wiele miejsca w przepastnej damskiej torebce, a na chłodne wrześniowe wieczory jest idealny.

Jedyny minus całego testu to doskonałość opisu jeszcze przed rozpoczęciem. Staram się zawsze znaleźć coś do poprawienia w opisach Hani, ale to naprawdę niełatwe zadanie... Haniu, dziękuję za możliwość testowania! To była jak zwykle ogromna przyjemność!

Be Open Minded by Hanna Maciejewska, rozmiar/size M
włóczka/yarn: Holst Samarkand (Platinum)
druty/needles: 3.5, 4 mm
zdjęcia/photos: Gosia















That's my second open front cardigan by Hanna Maciejewska. Again knitted as a test. It's obvious I love this kind of sweater designed by Hanna... Hope it's easy to understand why :)

For me it is the perfect version of an open front cardi for this thickness of yarn (sport). Additionally, wool/silk yarn gives a bit more drape than average wool yarn. I used Holst Samarkand for this knitting (discontinued) and I'm happy with it. I see a bright future for this sweater in my wardrobe.

Easy to remember pattern makes it a wonderful choice for knitting when watching TV or meeting friends. Proportions are also great: I've seen several test knits in different sizes and it's always becoming for a knitter.

Unfortunately ;), when I'm test-knitting for Hanna I sometimes feel obsolete as her instructions even before tests are almost impeccable. Believe me, I try really hard to find something to improve but it's not easy...

Thank you Hania for this opportunity! As always it was a pleasure to test knit for you!

20 komentarzy:

  1. Świetny sweter! Idealny na zbliżającą się jesień :)I fajnie wygląda z paskiem.
    A co do zdjęć to szary na szarym wygląda bardzo nowocześnie, to był bardzo dobry pomysł.
    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, że miałam rację z tymi szarościami? :) Sweter już polubiłam ogromnie. Dziękuję za miłe słowa i pozdrawiam!

      Usuń
  2. Cudny... Piekna szarosc ma ten Holst, piekne sploty Hania zaprojektowala i Ty pieknie wydziergalas :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Starałam się i wyszło mi tak, jak sobie wymarzyłam. Hania jest mistrzynią szlachetnej prostoty...

      Usuń
  3. Bardzo przyjemnie popatrzeć, a piszesz o nim z taką sympatia, że co tu gadać.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Ludwiko :) Lubię ten sweter, nie da się ukryć :) Pozdrawiam!

      Usuń
  4. I w takich chwilach żałuję, że nie testuję sweterków dla Hani! Twoja wersja jest przepiękna. Chcę ją zobaczyć na następnym Drutozlocie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, Aniu, że z tym testowaniem to nic straconego? Hania miewa testy otwarte na nowe testerki. Bywasz w jej grupie Hada's little corner na ravelry?
      Dziękuję za miłe słowa o moim swetrze. On był ze mną w tym roku na Drutozlocie, ale żeśmy na siebie nie wpadły w tym dziewiarskim ulu... Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
    2. No kurcze, że ja go nie przyuważyłam, a która Ty, to się dowiedziałam po fakcie :(

      Usuń
    3. Bo to taka uroda Drutozlotu - poszaleje się dziewiarsko, nagada, a potem się okazuje, że jeszcze więcej ma się do nadrabiania za rok ;) Nadrobimy :)

      Usuń
  5. Mogę tylko powtórzyć to co pisały poprzedniczki - zdjęcia szare na szarym ładne oraz fajnie piszesz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie dziękuję za wszystkie miłe słowa :)

      Usuń
  6. ta wersja z paskiem to jest to co tygryski lubią najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, tak, to chyba będzie też moja ulubiona, a latające luzem przody zaraz za nią :)

      Usuń
  7. Ach, ten sweterek jest piękny i na żywo, i na zdjęciach - i w dodatku prawdziwy z niego odzieżowy kameleon. Sama nie wiem, czy bardziej mi się podoba z broszką, z paskiem, czy po prostu narzucony na ramiona... Podziwiam i gratuluję udziergu, niech Ci się świetnie nosi!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, dziękuję :) Czuję, że wersja luźna w cieplejsze dni i paskowa w zimniejsze wygrają przez swoją prostotę i praktyczność. Lubię mojego kameleona :)

      Usuń
  8. Piękny, prosty i elegancki kardigan!Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gabrysiu, serdecznie dziękuję i pozdrawiam! :)

      Usuń