sobota, 19 maja 2018

Najprzytulniejszy

Niektórzy umieją się wpychać w kolejkę ;) Ten sweter powstał znienacka, zachciankowo. Bo ile można miziać piękną włoską mieszankę kaszmiru i jedwabiu bez dziergania? Nie doczekał się jakiejś szczególnej historii, po prostu został wydziergany i będzie noszony. Taki wygodny zwyklak z luksusowej włóczki wedle wzoru "On the Beach".

Fotografująca mnie Gosia z początku kręciła nosem na specyficzną urodę tego swetra. Fakt, to sweter bardziej do noszenia niż fotografowania, ale jak dać mu szansę na zrobienie drugiego wrażenia, to można zauważyć jego urok. Poza tym jest nieprawdopodobnie przytulny, mięciutki i waży zaledwie 163 g, więc jak go nie kochać? :)

Co mnie cieszy jeszcze bardziej, ten sweter można nosić na obie strony. Do zdjęć był założony na prawą stronę, na ostatnim zdjęciu leży w towarzystwie innego swetra (o nim wkrótce), dumnie prezentując stronę lewą. Nitki wciągnęłam starannie, nie ma powodu, by ograniczać się do jednej wersji. Gosia większą aprobatą obdarzyła stronę prawą, mnie jakoś lewa trochę bardziej pociąga. Na niej te niebieskie maziaje są bardziej włochate i całość robi wrażenie bardziej luzackie. A że ten sweter to klasyczny luzak...

The Coziest Pullover Ever
rozmiar/size: M
włóczka/yarn: Cariaggi Crash
druty/needle: 4 mm
zdjęcia/photos: Gosia

















16 komentarzy:

  1. Piękny sweterek! Przypomina chmury na wiosennym niebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Też miałam skojarzenie z chmurami :)

      Usuń
  2. Kaszmir swą cenę rekompensuje niezwykłą wydajnością :) Proste swetry najczęściej należą do tych ulubionych :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie się przekonałam, jak bardzo jest wydajny i trwam w zachwycie :) Miękkością zresztą też... Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Ano, przemiły luksus :) A kolczyki też jedne z ulubionych :)

      Usuń
  4. Najpiękniejszy luzak jaki widziałam! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zwyklaki są najfajniejsze, Twój jest super - i do tego z luksusowych materiałów :)
    mnie też lewa strona przy tego rodzaju włóczkach wydaje się ciekawsza, podobnie jest zresztą przy większości plamistych i ręcznie farbowanych. Dobrze, że sweterek jest dwustronny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Też jestem wielbicielką nie do końca zwykłych zwyklaków (ach ten Twój niebieski!). I bardzo się cieszę, że mam sweter 2 w 1 :)

      Usuń
  6. O ja ciebie - cudna prostota!

    OdpowiedzUsuń
  7. A gdzie można kupic tę piekną włóczkę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupowałam ją we włoskiej hurtowni dzięki uprzejmości koleżanki. O ile się orientuję, to była nieduża partia towaru i już nie jest dostępna, niestety...

      Usuń